Przejdź do treści

Efektowne science fiction Edwardsa o wojnie ludzi z AI znów robi szum. Tym razem za sprawą Netflixa

21/07/2026 05:30
twórca netflix obsada
Netflix

Broń zdolna zakończyć wojnę ludzi ze sztuczną inteligencją nie musi wyglądać jak potężna maszyna. Joshua, były agent służb specjalnych, otrzymuje zadanie odnalezienia i zniszczenia wynalazku, który może przesądzić o losach całej ludzkości. Szybko przekonuje się jednak, że wykonanie rozkazu nie będzie tak proste, jak zakładali jego przełożeni.

Twórca Garetha Edwardsa przenosi akcję do przyszłości podzielonej konfliktem między człowiekiem a AI. W głównych rolach występują John David Washington i Gemma Chan, a film ponownie przyciąga uwagę widzów po pojawieniu się na Netflixie. Ale czy rzeczywiście warto go obejrzeć?
Przeczytaj także ▶ Najlepsze filmy sci-fi na Netflixie? Te tytuły zdobyły najwyższe oceny

O czym jest Twórca?

Jest rok 2070. Piętnaście lat wcześniej Los Angeles zostało zniszczone w wybuchu nuklearnym, za który obarczono sztuczną inteligencję. Od tamtej pory ludzie prowadzą z maszynami bezwzględną wojnę, choć nie wszędzie AI traktowana jest jak wróg. W Nowej Azji roboty i tak zwani symulanci nadal żyją obok człowieka, a ich nieuchwytny twórca, Nirmata, ma pracować nad bronią zdolną zakończyć konflikt.

twórca obsada netflix

Do jej odnalezienia zostaje wysłany Joshua, były agent sił specjalnych, który po zaginięciu żony odsunął się od służby. Przyjmuje zadanie, gdy dowiaduje się, że misja może naprowadzić go także na ślad ukochanej. Na miejscu odkrywa jednak, że poszukiwana broń nie jest potężną maszyną ani arsenałem, lecz Alphie – małą dziewczynką będącą zaawansowanym symulantem. Od tej chwili wojskowa operacja zamienia się w ucieczkę przez tereny kontrolowane przez AI, a Joshua coraz częściej zaczyna podważać nie tylko otrzymane rozkazy, lecz także oficjalną wersję wojny i własne przekonania o tym, kto w tej historii naprawdę jest zagrożeniem.
Przeczytaj także: Klasyczny thriller sci-fi na Netflix: niewidzialność robi z człowieka potwora

Obsada

John David Washington (Tenet, The Piano Lesson), syn Denzela Washingtona, wciela się w Joshuę, głównego bohatera historii. Madeleine Yuna Voyles, debiutująca na wielkim ekranie, gra Alphie, czyli postać, która zmienia bieg całej misji. Gemma Chan (Eternals, Bajecznie bogaci Azjaci) wciela się w Mayę, natomiast Allison Janney (Mamuśka, Dyplomatka) gra pułkownik Howell. Obsadę uzupełnia Ken Watanabe (Incepcja, Godzilla), który wciela się w Haruna. Muzykę skomponował Hans Zimmer, a za zdjęcia odpowiadają operatorzy Greig Fraser i Oren Soffer. Fraser jest znany między innymi ze swojej pracy przy Diunie i Batmanie.

Twórca znowu podbija ekrany widzów, ale czy naprawdę warto go obejrzeć?

Twórca miał wszystko, by stać się jednym z ciekawszych filmów science fiction ostatnich lat: efektowny świat, aktualny temat sztucznej inteligencji i konflikt, który prosił się o bardziej egzystencjalne rozwinięcie. Edwards potrafi zachwycić obrazem — futurystyczne miasta, egzotyczne plenery i sceny batalistyczne wyglądają imponująco, zwłaszcza przy stosunkowo niewielkim budżecie, około 80 mln dolarów.

Gorzej wypada jednak scenariusz. Świat AI pozostaje zarysowany dość pobieżnie, a pytania o świadomość, człowieczeństwo i granice technologii często ustępują miejsca dobrze znanym schematom kina akcji. Potencjału nie brakuje, ale miejscami film zamiast rozwijać własne pomysły, sięga po ograne motywy. Podobnie oceniają go widzowie, którzy chwalą zdjęcia i rozmach produkcji, ale jednocześnie zwracają uwagę na wtórną fabułę, słabiej napisane postacie i niewykorzystaną szansę na znacznie odważniejszą opowieść o sztucznej inteligencji. W sumie otrzymał 6,1 i 5,4 na 10 od polskiej publiczności.

Twórca jest dostępny na Netflixie

Obejrzyj na Netflixie

Milena Kasprzyk

Milena Kasprzyk