
W katalogu Netflixa ukrywa się szwedzki miniserial oparty na bestsellerowej powieści o tym samym tytule autorstwa Mattiasa Edvardssona – sprzedanej w ponad 550 tysiącach egzemplarzy w 35 krajach. Jeśli jeszcze go nie widzieliście, warto! To historia, która przenosi nas do świata Stelli, oskarżonej o morderstwo i której rozwiązaniem zajmą się ksiądz i prawnik.

Niepokojąca fabuła rozgrywa się w sugestywnej scenerii Szwecji, charakteryzującej się ciszą i gęstymi lasami pełnymi tajemnic, co tylko dodaje jej tajemniczości. Dlaczego warto obejrzeć Zupełnie normalna rodzina? [Zwiastun znajdziesz na dole] Nie przegap wszystkich nowości na Netflixie w tym tygodniu
- Tytuł oryginalny: En helt vanlig familj
- Rok produkcji: 2023
- Kraj produkcji: Szwecja
- Gatunek: Thriller, Dramat
- Liczba odcinków: 6
- Reżyser: Per Hanefjord
- Scenariusz: Hans Jörnlind, Anna Platt
O czym jest Zupełnie normalna rodzina?
W ciągu zaledwie sześciu odcinków 19-letnia Stella Sandell (Alexandra Karlsson Tyrefors) zostaje niespodziewanie oskarżona o śmierć swojego 32-letniego chłopaka, Chrisa Olsena (Christian Fandango). Fabuła nie zatrzymuje się na tym tragicznym wydarzeniu, ale kontynuuje eksplorację przeszłości głównego bohatera, przesiąkniętej głębokimi problemami rodzinnymi, które ujawnią brutalną rzeczywistość. Oskarżona o morderstwo Stella będzie musiała zmierzyć się z tym wraz z ojcem księdzem i matką prawniczką.

Obsada
Duński miniserial szczyci się reżyserią Pera Hanefjorda, znanego również z filmów The Secret Child (2013) i Hamilton (2020). W roli głównej występuje młoda i obiecująca aktorka Alexandra Karlsson Tyrefors znana również z udziału w Västra Gymnasiet (2023). W obsadzie pojawiają się również Björn Bengtsson, Lo Kauppi oraz Christian Fandango Sundgren.
Przeczytaj także: Najlepsze skandynawskie seriale na Netflixie
Recenzja miniserialu
Mimo że książka podzielona jest na trzy, odrębne części opowiedziane z punktu widzenia Adama, Stelli i Ulriki, miniserial stara się w dużym stopniu położyć nacisk na czynnik czasowy. W rzeczywistości w scenariuszu rodziny pogrążonej w kryzysie, ale pozornie idealnej, pomysł scenariusza autorstwa Anny Platt i Hansa Jörnlinda miał na celu bezpośrednie uświadomienie nam, w jaki sposób przeszłość głównego bohatera stanowi klucz do zrozumienia historii.

W serwisie Rotten Tomatoes Zupełnie normalna rodzina uzyskał 78% pozytywnych ocen od krytyków i 75% od widzów. Niektórzy użytkownicy określili tę historię jako „ciągły koszmar”. Polacy na Filmwebie przyznali mu 6,5/10.

