
Polskie kino coraz śmielej zaznacza swoją obecność na platformach streamingowych, a Psoty to jedna z tych premier, które mają szansę przyciągnąć naprawdę szeroką publiczność. Ten tytuł łączy lekkość z emocjonalną głębią i wpisuje się w trend nowoczesnych, dobrze opowiedzianych historii o relacjach i codziennych wyborach. Premiera na Netflixie zaplanowana jest na drugą połowę kwietnia i wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z najchętniej oglądanych polskich filmów tej wiosny.

- Tytuł oryginalny: Psoty
- Rok produkcji: 2025
- Kraj produkcji: Polska / Słowacja
- Czas trwania: 99 min
- Reżyseria: Kacper Lisowski
- Obsada: Aleksandra Zagrodzka, Małgorzata Socha, Borys Szyc, Andrzej Konopka, Izabela Dąbrowska
- Gatunek: familijny, przygodowy
O czym są Psoty?
Historia skupia się na 13-letniej Frani, która mimo pozornie idealnego życia czuje się samotna i niezrozumiana. Wszystko zmienia się w dniu jej urodzin, kiedy dziewczynka ratuje potrąconego psa i postanawia się nim zaopiekować wbrew dorosłym. Zwierzak, któremu nadaje imię Sprytek, szybko staje się nie tylko jej największym wsparciem, ale też internetową sensacją. Z pozoru niewinna decyzja uruchamia lawinę wydarzeń, które wpływają na życie całej rodziny. Film porusza temat relacji rodzinnych, potrzeby bliskości i odpowiedzialności, a także pokazuje, jak ogromną rolę odgrywa dziś internet.
Obsada. Kto stoi za emocjami
W roli Frani zobaczymy Aleksandrę Zagrodzką, która już teraz zbiera bardzo dobre opinie za swoją naturalność i wiarygodność na ekranie. Partnerują jej znane twarze polskiego kina. Małgorzata Socha wciela się w mamę dziewczynki, dodając postaci emocjonalnej głębi, którą widzowie znają choćby z popularnych seriali telewizyjnych. Obok niej pojawia się Borys Szyc, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, znany z takich produkcji jak „Planeta Singli” czy „Wojna polsko-ruska”.
W obsadzie znaleźli się także Andrzej Konopka i Izabela Dąbrowska, aktorzy cenieni zarówno przez widzów, jak i krytyków za role w ambitniejszych projektach filmowych i serialowych. To właśnie ta mieszanka doświadczenia i świeżości sprawia, że Psoty działają emocjonalnie i autentycznie.
Przeczytaj także: Podobał Ci się ,,Harry Hole”? Koniecznie odkryj ten duński hit ze 100 % oceną od krytyków!

Reżyser. Wrażliwość i obserwacja
Za film odpowiada Kacper Lisowski, który jest zarówno reżyserem, jak i scenarzystą projektu. Twórca znany jest z wrażliwości na codzienne historie i umiejętności opowiadania o nich w przystępny, ale niebanalny sposób. W Psotach stawia na emocje i relacje, zamiast efektownych zabiegów formalnych, co tylko wzmacnia autentyczność tej historii.
Nasza recenzja
Psoty mają w sobie coś, co trudno podrobić. Szczerość. To film, który momentami jest lekki i zabawny, ale potrafi też uderzyć w bardziej czułe struny. Największą siłą produkcji jest młoda bohaterka i relacja z psem, która nie jest przesłodzona, tylko wiarygodna i momentami naprawdę wzruszająca.
Nie obywa się jednak bez schematów. Motyw zapracowanych rodziców czy szkolnych problemów Frani nie jest niczym nowym. Momentami film idzie bezpieczną ścieżką i nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału. Mimo to całość broni się emocjami i przekazem, który trafia zarówno do młodszych, jak i starszych widzów.
Psoty na Netflixie
Film pojawi się na Netflixie 16 kwietnia. Obejrzyj trailer poniżej i sprawdź, czy to historia dla ciebie. Jeśli spodobały ci się „Za duży na bajki”, „Tarapaty” albo bardziej emocjonalne produkcje jak „Zupa nic”, Psoty zdecydowanie powinny znaleźć się na twojej liście.

