Przejdź do treści

Netflix bierze się za ,,Noce i dnie”. Klasyka wraca w nowej odsłonie

20/01/2026 06:29 - Aktualizacja 20/01/2026 06:31
Noce i dnie reżyserka kamila tarabura
Reżyserka Kamila Tarabura (Fot. Netflix)

Po takich adaptacjach jak Znachor czy nadchodząca Lalka, Netflix tym razem ponownie stawia na polskie dziedzictwo kulturowe i ogłosił kolejną głośną produkcję. Platforma przygotowuje serial Noce i dnie – nową adaptację kultowej powieści Marii Dąbrowskiej, którą wyreżyseruje Kamila Tarabura (Absolutni debiutanci). Zdjęcia mają ruszyć już wkrótce, a twórcy zapowiadają, że celują w ,,wybudowanie pomostu między pokoleniami” i trafienie z historią również do młodszych pokoleń. Oto, co już wiadomo o produkcji.

Noce i dnie przeniesie nas na przełom XIX i XX wieku i opowie historię Barbary i Bogumiła Niechciców, śledząc cztery pory roku ich małżeństwa. Zamiast monumentalnej epopei historycznej dostaniemy intymny portret związku – pełnego napięć, niespełnionych pragnień i codziennych kompromisów. W centrum narracji znajdzie się Barbara: bohaterka pełna sprzeczności, rozdarta między romantycznymi marzeniami a prozą życia. ►Odkryj wszystkie nowości na Netflixie w tym tygodniu

– To opowieść o micie romantycznej miłości i o tym, jak bardzo rozmija się on z rzeczywistością – podkreśla Kamila Tarabura.

Reżyserka zaznacza, że serial będzie też historią długofalowego budowania relacji i ceny, jaką czasem płaci się za małżeństwo, rodzinę i stabilność.

Noce i dnie kadr z filmu z 1975 roku
Kadr z filmu Noce i dnie (1975)

Dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej, Łukasz Kłuskiewicz, podkreśla z kolei, że to sukcesy takich produkcji jak Znachor i ostatnie poruszenie widzów zapowiadaną ekranizacją Lalki skłaniają giganta do adaptowania kolejnych, rodzimych klasyków:

Polska kultura to skarbnica opowieści, które porywają nas od pokoleń. Nie inaczej jest z historią ukazaną w „Nocach i dniach” – wciąż nas urzeka, stając się ponadczasową refleksją nad zwykłymi ludzkimi dylematami. Dlatego chcemy w Netflixie na nowo opowiedzieć ją widzom, także kolejnym pokoleniom […]. czytamy w informacji prasowej Netflixa.

Netflix określa projekt jako „list miłosny do Polski”, który ma trafić do widzów doskonale znających historię, ale i tych, którzy mają ją dopiero odkryć. Za produkcję odpowiada Greenlight Films, producentką jest Justyna Pawlak (Infamia), a scenariusz napisali Marta Bacewicz, Katarzyna Tybinka i Kamila Tarabura.