Przejdź do treści

Zlecenie poszło nie tak. Teraz ściga tych, którzy go zatrudnili. I twierdzi, że to nie jest osobiste

17/05/2026 15:55 - Aktualizacja 17/05/2026 15:55
zabójca netflix

Zawodowy zabójca czeka na swój cel. Siedzi w opuszczonym biurze naprzeciwko paryskiego hotelu od kilku dni. Słucha The Smiths w słuchawkach, recytuje w głowie własne zasady i próbuje nie myśleć. Potem popełnia błąd. Cel nie ginie. I zaczyna się coś, o czym mówi sam sobie, że nie jest osobiste. Ale każdy jego kolejny ruch wskazuje na coś odwrotnego.

Zabójca to thriller z 2023 roku w reżyserii Davida Finchera, twórcy Se7en, Fight Clubu i Zaginionej dziewczyny. Scenariusz napisał Andrew Kevin Walker, który pisał Se7en. Muzykę skomponowali Trent Reznor i Atticus Ross. Film oparty jest na francuskiej serii komiksowej Alexisa Nolenta i Luca Jacamona. W Wenecji dostał sześciominutowe owacje na stojąco. Przeczytaj także: Wszystkie nowości na Netflixie w tym tygodniu: Horrorowy miniserial od braci Duffer, ślubny odcinek ,,Love is Blind: Polska”, komedia z Cohenem i Pike i nie tylko!

O czym jest Zabójca?

Film jest podzielony na rozdziały, z których każdy rozgrywa się w innym mieście. Paryż, Dominikana, Nowy Orlean, Nowy Jork, Chicago, Floryda. Zabójca podąża za łańcuchem ludzi odpowiedzialnych za to, co go spotkało. Przez cały film recytuje swoje zasady: nie wchodzić w kontakty z nikim, nie ufać nikomu, być niewidocznym. Przez cały film te zasady są wystawiane na próbę.

Fincher nakręcił film z chłodem i precyzją, które pasują do postaci. To nie jest kino akcji w klasycznym sensie. Tempo jest wolniejsze niż można oczekiwać, a zabójca nie jest bohaterem, któremu kibicujemy. Jest jednak kimś, od kogo trudno oderwać wzrok. Guardian opisał film jako „horribly addictive samurai procedural”. Fincher sam przyznał, że inspiracją był Samuraj Jean-Pierre’a Melville’a, a Fassbender wzorował postać na Alain Delonie.

Zabójca – obsada i postacie

Michael Fassbender wrócił do kina po czterech latach przerwy. Jego bezimiennego zabójcę nie sposób opisać przez emocje, bo ich nie ma. Jest za to monotonny głos z offu, pedantyczna rutyna i ciało, które wie dokładnie, co robić. Fassbender gra to z hipnotyczną powściągliwością, która dla jednych jest największą zaletą filmu, dla innych – jego słabością. Tilda Swinton pojawia się w roli rywalki zwanej The Expert w jednej z najkrótszych i najlepszych scen całego seansu. Resztę obsady tworzą profesjonalni charakterystyczni aktorzy, z których każdy ma jedną scenę i każdy z niej korzysta.

Kim jest reżyser?

David Fincher jest autorem Se7en, Fight Clubu, Zodiaka, The Social Network i Zaginionej dziewczyny. Zabójca to jego pierwsza adaptacja komiksu i według wielu krytyków jeden z jego najbardziej osobistych filmów. Podobieństwo między Fincherem a jego bohaterem, który jest zimnym perfekcjonistą powtarzającym sobie zasady, nie umknęło recenzentom. Walker, scenarzysta Se7en, wrócił po niemal trzydziestu latach do współpracy z Fincherem. Reznor i Ross skomponowali muzykę po raz czwarty dla tego reżysera.

Na podstawie jakiego komiksu?

Zabójca oparty jest na francuskiej serii komiksowej Le Tueur autorstwa Alexisa Nolenta (pseudonim: Matz) i rysownika Luca Jacamona. Seria ukazywała się od 1998 do 2013 roku. Fincher próbował zrealizować adaptację od 2007 roku. Projekt przez lata zmieniał scenarzystów i wytwórnie, aż w 2021 roku ostatecznie trafił do Netflixa.

Co mówi krytyka?

Film zebrał znakomite recenzje: 87% na Rotten Tomatoes i 6,7/10 na IMDb. Sześciominutowe owacje na stojąco w Wenecji. Total Film pisał: „Fincher w zabawnym trybie i Fassbender zabijający to – trafia w cel”. Guardian dał pięć gwiazdek. Część krytyków wskazywała jednak na konwencjonalność scenariusza i celową emocjonalną chłodność jako słabości. IndieWire opisało film jako „tak pozbawiony uczuć jak każdy thriller Finchera, jednocześnie przewidywalny w prostocie i dziwnie odważny z tego powodu”.

Dlaczego warto obejrzeć?

Jeśli lubisz Finchera, wiesz, czego oczekiwać: precyzja, chłód, obsesja na punkcie szczegółów i bohater, którego rozumiesz intelektualnie, ale nie emocjonalnie. Zabójca jest tym właśnie. Robi to z pełną świadomością. Fassbender po czterech latach przerwy udowadnia, że nie potrzebował tych czterech lat. Scena z Tildą Swinton jest warta seansu sama w sobie. A muzyka Reznora i Rossa trzyma atmosferę od pierwszej minuty do ostatniej.
Przeczytaj także: Mroczne obrazy Zdzisława Beksińskiego to w tym filmie tylko tło. Na pierwszym planie jest zwykła rodzina

Zabójca na Netflix

Zabójca dostępny jest na Netflix od 10 listopada 2023 roku.

► OGLĄDAJ ZABÓJCĘ NA NETFLIX

Zwiastun

Poniżej oficjalny zwiastun.