
Choć to zaskakujące, czasem prawdziwa magia nic nie kosztuje. Wróżka uwolniona ze starej szkatułki potrafi przywrócić nadzieję ojcu stojącemu na skraju załamania — ta komedia jest pełna humoru, ciepła i tęsknoty za rodziną. To zabawny, znakomicie zrealizowany, pełen emocji i prawdziwego ducha Bożego Narodzenia film, który przenosi widzów prosto do czasów dzieciństwa. Lepiej się śpieszyć, bo Netflix właśnie usuwa ją z katalogu.

Genie przywraca nieco zapomniany urok świątecznego kina: Melissa McCarthy błyszczy jako ekscentryczna, pełna energii wróżka, a Paapa Essiedu tworzy poruszający, szczery i lekko melancholijnego faceta zmęczonego codzienną rutyną. Film łączy klasyczne motywy: opowieść o rodzinnych wartościach, obsesję pracy i cud świąt, ale robi to bez przesady.
Przeczytaj także: Aktualny ranking Top 10 filmów na Netflixie
- Tytuł: Genie
- Gatunek: Komedia, fantasy, świąteczny
- Kraj produkcji: USA / Wielka Brytania
- Język oryginalny: angielski
- Rok produkcji: 2023
- Czas trwania: 1h 33 min
- Reżyser / Twórca: Sam Boyd
- Obsada główna: Melissa McCarthy, Paapa Essiedu, Denée Benton, Alan Cumming, Marc Maron, Luis Guzmán
- Produkcja: Universal Pictures & Working Title Films
Genie, czyli magia świąt i przewartościowanie życia
Bernard Bottle od dawna stawia pracę ponad rodzinę. Kolejne obowiązki i ambicje sprawiają, że omijają go ważne chwile z żoną i córką, a gdy sytuacja w domu staje się nie do zniesienia, mężczyzna zostaje sam ze świadomością, że to właśnie on doprowadził do kryzysu. Wtedy w jego ręce trafia stara szkatułka, w której od wieków uwięziona jest Flora, wróżka gotowa spełnić trzy życzenia swojego nowego właściciela.
Bernard widzi w nich szansę na odzyskanie rodziny, choć szybko okazuje się, że magia nie naprawia życia tak łatwo, jak można byłoby przypuszczać. Pojawienie się Flory przynosi serię nieporozumień, absurdalnych zdarzeń i zderzeń ze współczesnością, której sama wróżka zupełnie nie rozumie. Pod całą tą komediową otoczką kryje się jednak historia człowieka próbującego przypomnieć sobie, co naprawdę miało być dla niego najważniejsze.
Przeczytaj także: Sparks stworzył najpierw scenariusz, a później napisał książkę. Poruszająca historia z Miley Cyrus i Liamem Hemsworthem wraca na Netflixa
Melissa McCarthy jako wróżka, która nie zna współczesnego świata
W rolę Flory wciela się Melissa McCarthy, która opiera humor swojej bohaterki na zderzeniu wielowiekowej wiedzy z codziennością XXI wieku. Wróżka potrafi spełniać życzenia, ale smartfony, zakupy i współczesne obyczaje bywają dla niej znacznie większym wyzwaniem niż magia.

Bernarda gra Paapa Essiedu, znany m.in. z seriali Gangs of London i The Outrun. Jego bohater nie jest całkowicie obojętnym pracoholikiem, lecz człowiekiem, który zbyt późno zauważa, ile rodzinnych chwil przegapił. Alan Cumming pojawia się natomiast jako Flaxman, bezwzględny i wyjątkowo irytujący szef Bernarda. W brytyjskim pierwowzorze tę postać grał Rowan Atkinson.
Trafia w serce nawet poza okresem świątecznym: to życiowa historia
Genie to uwspółcześniona wersja brytyjskiego filmu telewizyjnego „Bernard and the Genie” z 1991 roku, napisanego przez Richarda Curtisa. Współczesna adaptacja zachowuje najważniejszy pomysł pierwowzoru – pogubionego mężczyzny otrzymującego od losu trzy życzenia – ale przenosi go do świata aplikacji, zakupowego szaleństwa i rodzinnego życia podporządkowanego pracy.
Film sprawdzi się przede wszystkim jako lekka komedia na świąteczny wieczór, ale nie tylko. W końcu na poczucie tego klimatu zawsze jest dobra okazja. Trzy życzenia nie wybrzmiewają wyłącznie jako ,,magiczny wątek”, ale stają się życiowym pretekstem, by Bernard przyjrzał się decyzjom, które stopniowo oddaliły go od rodziny. To prosta, ciepła historia o drugim podejściu do spraw, które wcześniej uznało się za oczywiste.
Genie znika z Netflixa
Genie znika z Netflixa 22 lipca 2026 roku! Lepiej się śpieszyć: Oglądaj na Netflixie

