
Robert Mrozowski jest młodym warszawskim milicjantem ze skrystalizowanymi poglądami na wszystko. Kiedy wpada na trop seryjnego mordercy, którego ofiarami są mężczyźni homoseksualni, postanawia zwerbować informatora ze środowiska. Tak poznaje Arka. Robert traktuje go instrumentalnie, jako źródło informacji. Stopniowo jednak relacja zmienia swój charakter, a Robert zaczyna mierzyć się z pytaniami, których wolał sobie nie zadawać.

Hiacynt jest filmem opartym na tle historycznym rzeczywistej Operacji Hiacynt, przeprowadzonej przez Służbę Bezpieczeństwa w 1985 roku. W ciągu kilku tygodni aresztowano wówczas i przesłuchano kilkanaście tysięcy mężczyzn z całej Polski, tworząc kartoteki. Domalewski i scenarzysta Marcin Ciastoń nie nakręcili jednak dokumentalnej rekonstrukcji, lecz thriller kryminalny z ludzką historią w centrum. Film zdobył nagrodę za scenariusz na FPFF w Gdyni i był brany pod uwagę przy wyborze polskiego kandydata do Oscara. Przeczytaj także: Netflix wchodzi w czerwiec pełną parą! Dokument o Królu Popu, ,,Poldi”, ,,Biurowy romans” z JLo i wiele innych już w tym tygodniu na platformie
- Tytuł: Hiacynt
- Format: film
- Czas trwania: 112 min.
- Gatunek: thriller, dramat
- Kraj produkcji: Polska
- Reżyseria: Piotr Domalewski
- Scenariusz: Marcin Ciastoń
- Zdjęcia: Piotr Sobociński jr
- Muzyka: Wojciech Urbański
- Montaż: Agnieszka Glińska
- Główna obsada: Tomasz Ziętek, Hubert Miłkowski, Marek Kalita, Ada Chlebicka, Tomasz Schuchardt, Agnieszka Suchora, Jacek Poniedziałek
O czym jest Hiacynt?
Film prowadzi równolegle dwa wątki. Pierwszy to kryminalne śledztwo: Robert stara się namierzyć mordercę i przy okazji zrozumieć środowisko, które z pozoru nie istnieje w oficjalnej narracji PRL. Drugi to relacja między Robertem a Arkiem, która zaczyna się od zimnego utylitaryzmu i stopniowo staje się czymś, dla czego Robert nie ma jeszcze nazwy.
Domalewski nie nakręcił prostej historii o przełamaniu uprzedzeń. Interesuje go coś trudniejszego: człowiek, który żyje w systemie i jest produktem tego systemu, a jednocześnie zaczyna widzieć, że system kłamie. Thriller kryminalny jest tu pretekstem, który w miarę trwania filmu ustępuje miejsca portretowi psychologicznemu. Krytycy byli podzieleni co do proporcji między obiema warstwami, lecz co do Tomasza Ziętka w roli Roberta byli zgodni.
Hiacynt – osada i postacie
Roberta zagrał Tomasz Ziętek, jeden z najbardziej wszechstronnych aktorów swojego pokolenia w polskim kinie. Ziętek gra Roberta jako człowieka zamkniętego, pewnego swojego miejsca w hierarchii i coraz mniej pewnego wszystkiego innego. To rola bez wielkich monologów i dramatycznych gestów, a mimo to emocjonalnie gęsta.
Arka powierzono Hubertowi Miłkowskiemu, który wcześniej zwrócił na siebie uwagę w serialu W głębi lasu. Miłkowski gra postać zupełnie inną niż Robert: otwartą, ciepłą i doskonale świadomą, w jakim świecie żyje. Napięcie między nimi jest siłą napędową całego filmu. Marek Kalita i Jacek Poniedziałek uzupełniają obsadę w rolach, które reprezentują dwa oblicza systemu.
Kim jest reżyser?
Piotr Domalewski zadebiutował Cichą nocą w 2017 roku, zdobywając Złote Lwy w Gdyni. Hiacynt był jego drugim pełnometrażowym filmem i pierwszą produkcją dla Netflixa. Kilka lat później nakręcił Ministrantów, które przyniosły mu drugie Złote Lwy. Domalewski konsekwentnie interesuje się tematami, które polskie kino przez długi czas omijało: rodziną, tłumionymi emocjami i tym, co dzieje się z ludźmi, gdy system wymaga od nich bycia kimś, kim nie są.
Czy to prawdziwa historia?
Film jest fabularny, lecz osadzony w tle historycznym realnej Operacji Hiacynt. Była to zakrojona na szeroką skalę akcja Służby Bezpieczeństwa PRL, przeprowadzona w 1985 roku. Przez kilka tygodni na terenie całego kraju zatrzymywano i przesłuchiwano mężczyzn homoseksualnych, tworząc tzw. kartoteki. Oficjalnym pretekstem była walka z przestępczością i szantażem. Akcja dotknęła od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy osób w zależności od źródła. Przez dekady była tematem pomijanym zarówno w debacie publicznej, jak i w kulturze.
Co mówi krytyka?
Film zebrał pozytywne recenzje. Na Filmwebie ma ocenę 6,8/10. Zdobył nagrodę za scenariusz na FPFF w Gdyni oraz nagrodę za charakteryzację. Był brany pod uwagę przez Polską Komisję Oscarową przy wyborze kandydata do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Krytycy zgodnie chwalili Tomasza Ziętka i wybór tematu, wskazując jednocześnie na pewne napięcie między wątkiem kryminalnym a psychologicznym, które nie zawsze współgra tak sprawnie, jak mogłoby.
Dlaczego warto obejrzeć Hiacynt?
To jeden z ważniejszych polskich filmów ostatnich lat nie dlatego, że jest perfekcyjny, lecz dlatego że podejmuje temat, którego polskie kino przez dekady unikało. Domalewski robi to z szacunkiem dla historii i bez łatwych odpowiedzi. Tomasz Ziętek w roli milicjanta, który musi zmierzyć się z własną tożsamością w świecie, który mu nie sprzyja, jest powodem wystarczającym, żeby włączyć tę produkcję. A kontekst historyczny Operacji Hiacynt, nieznany wielu widzom, sprawia że film stawia pytania, które nie tracą aktualności.
Przeczytaj także: Przez cztery lata przekonywała nowojorską elitę, że jest niemiecką spadkobierczynią. Prawie jej się udało
Hiacynt na Netflix
Hiacynt dostępny jest na Netflix od 13 października 2021 roku.
Zwiastun
Poniżej oficjalny zwiastun.

