Przejdź do treści

Mario Casas i Javier Gutiérrez w hiszpańskim thrillerze o człowieku, który za wszelką cenę chce odzyskać swoje dawne życie

07/05/2026 17:00
były lokator netflix

Javier był specjalistą od marketingu, dobre auto, prestiżowa dzielnica, życie, które wyglądało jak z reklamy. Potem stracił pracę. Następnie pieniądze. Na końcu mieszkanie. Nowi lokatorzy wprowadzili się do jego apartamentu i zaczęli żyć życiem, które jeszcze niedawno było jego. Javier odkrywa, że wciąż ma klucze. I zaczyna planować.

Były lokator to thriller psychologiczny z 2020 roku w reżyserii braci Davida i Alexa Pastorów, twórców scenariusza do Klucza do wieczności z Ryanem Reynoldsem. W rolach głównych Javier Gutiérrez i Mario Casas. Przeczytaj także: Nowe premiery na Netflixie w tym tygodniu: drugi sezon ,,Kasztanowego ludzika”, polska wersja ,,Love is Blind” i wiele innych

O czym jest Były lokator?

Javier nie przyjmuje do wiadomości, że jego poprzednie życie się skończyło. Podczas gdy nowa rodzina, Tomás, Sara i ich dzieci, urządza się w jego dawnym apartamencie, Javier zaczyna się w nim pojawiać. Najpierw pod ich nieobecność. Potem stopniowo coraz bliżej. Jego plan jest precyzyjny i zimny: wedrzeć się w ich życie, podważyć ich relacje, zająć ich miejsce.

Film jest thrillerem, ale o dziwo, jego największą siłą jest psychologiczny portret Javiera. Bracia Pastor pokazują człowieka, który jest bezwzględny oraz inteligentny, i któremu trudno po prostu kibicować, ale równie trudno oderwać od niego wzrok. Jest w nim coś niepokojąco logicznego. Człowiek, który odmawia zaakceptowania straty i działa z chirurgiczną precyzją, żeby ją cofnąć.

Obsada – Były lokator na Netflix

Javier Gutiérrez jako Javier, zdobywca nagrody Goya za A esmorga, gra postać, która mogłaby być tylko zimnym antagonistą, a jest czymś bardziej niepokojącym: człowiekiem przekonanym o swojej racji, który nie cofnie się przed niczym. To rola wymagająca precyzji, bo Javier musi być jednocześnie groźny i wiarygodny. Gutiérrez niesie ją znakomicie. Polska recenzja portalu Kulturacja.pl pisała o nim wprost: „szalenie inteligentny łotr, trudno mu kibicować, ale jednocześnie nie sposób nie śledzić jego losów”. Mario Casas jako Tomás, nowy właściciel mieszkania, jest przekonującym kontrapunktem. Normalny, nieświadomy i stopniowo coraz bardziej zaplątany w coś, czego nie rozumie.

Co mówi krytyka?

Film zebrał mieszane recenzje. Krytycy doceniali kreację Gutiérreza i precyzję reżyserii, zarzucając scenariuszowi pewne naciąganie logiki na potrzeby fabuły. Polska prasa przyjęła go przychylnie, wskazując na wyrazistą postać główną jako największy atut. Na IMDb ma ocenę 5,8/10, na Filmwebie – 6,1/10.

Dlaczego warto obejrzeć?

Były lokator to thriller, trzymający uwagę przede wszystkim przez postać głównego bohatera. Człowieka, któremu trudno kibicować i od którego trudno się oderwać. Gutiérrez w tej roli jest sam w sobie powodem, żeby usiąść. A pytanie, czy Javierowi uda się zrealizować plan, ma w sobie tę specyficzną właściwość thrillerów z antybohatererem: oglądasz z zaangażowaniem i nie jesteś pewien, po czyjej stronie chcesz, żeby skończyło się dobrze.
Przeczytaj także: Thriller psychologiczny, który przez cały czas każe pytać: co tak naprawdę się wydarzyło?

Były lokator na Netflix

Były lokator dostępny jest na Netflix od 26 marca 2020 roku.

► OGLĄDAJ BYŁEGO LOKATORA NA NETFLIX

Zwiastun

Poniżej oficjalny zwiastun.

Filip Domański

Filip Domański