
W Weronie, przy ścianie domu Julii Kapulet, kobiety z całego świata zostawiają tysiące listów z pytaniami o miłość. Grupa ochotniczek — „sekretarki Julii” — od dekad odpowiada na każdy z nich. Sophie Hall, młoda Amerykanka z Nowego Jorku, odkrywa tam list napisany w 1957 roku przez niejaką Claire, która błaga Julię o radę w sprawie chłopaka imieniem Lorenzo Bartolini. Sophie postanawia odpowiedzieć. Kilka dni później do Werony przyjeżdża starsza Claire wraz z wnukiem, gotowa odszukać mężczyznę, którego porzuciła pół wieku temu.
Listy do Julii to komedia romantyczna z 2010 roku w reżyserii Gary’ego Winicka, ostatni film przed jego przedwczesną śmiercią. Scenariusz napisali Jose Rivera (nominowany do Oscara za Dzienniki motocyklowe) i Tim Sullivan, opierając się na bestsellerowej książce Lise i Ceil Friedman o prawdziwym fenomenie listów do Julii w Weronie. Co niezwykłe, Vanessa Redgrave i Franco Nero, grający odnalezionych po latach kochanków Claire i Lorenzo, są małżeństwem w prawdziwym życiu! Oto, co warto wiedzieć o filmie i od kiedy będzie dostępny na Netflixie. Zwiastun znajdziesz na dole. Odkryj też wszystkie nowości na Netflixie w tym tygodniu
- Tytuł oryginalny: Letters to Juliet
- Format: Film
- Czas trwania: 1h 45 min
- Gatunek: Komedia romantyczna
- Kraj produkcji: USA
- Reżyseria: Gary Winick
- Obsada główna: Amanda Seyfried, Vanessa Redgrave, Christopher Egan, Gael García Bernal, Franco Nero
- Produkcja: Summit Entertainment, Applehead Pictures
- Data premiery: 14 maja 2010 (USA)
O czym jest Listy do Julii
Sophie Hall to fact-checkerka w The New Yorker, marząca o karierze pisarki. Wyjeżdża z narzeczonym Victorem — młodym, ambitnym szefem kuchni — do Werony na przedślubną podróż. Problem w tym, że Victor spędza całe dnie w poszukiwaniu dostawców sera, wina i oliwy z oliwek do swojej przyszłej restauracji w Nowym Jorku, zostawiając Sophie samą. Kiedy osamotniona Sophie wybiera się na samotne zwiedzanie miasta, trafia do Casa di Giulietta — legendarnego miejsca, gdzie kobiety zostawiają listy do Julii z pytaniami o miłość. Odkrywa tam grupę ochotniczek, które codziennie zbierają setki listów i na każdy z nich odpowiadają.

Pewnego dnia Sophie znajduje list schowany w szczelinie muru — napisany 50 lat wcześniej, w 1957 roku, przez młodą Angielkę Claire Smith. Claire pytała Julię, czy powinna uciec z chłopakiem imieniem Lorenzo Bartolini, którego poznała podczas studiów we Włoszech. Sophie odpowiada na list. Dni później do Werony przybywa starsza Claire, wraz ze swoim sceptycznym wnukiem Charliem. Mimo, że Claire wyszła za mąż i założyła rodzinę, wciąż kocha Lorenzo, o którym nie mogła zapomnieć przez pół wieku. Teraz postanawia go odnaleźć. Wyruszają więc w podróż po toskańskiej prowincji, odwiedzając dziesiątki Lorenzów Bartolinich, by sprawdzić, który z nich to ten właściwy. W międzyczasie między Sophie a Charliem — początkowo skłóconymi — rodzi się coś więcej niż tylko przyjaźń.
Przeczytaj także: Jedna z najbardziej ukochanych komedii romantycznych wszech czasów wróciła do Top 10: „Sweet Home Alabama”
Główna obsada
Amanda Seyfried gra Sophie Hall, fact-checkerkę z Nowego Jorku, która marzy o pisaniu, ale wciąż sprawdza tylko cudze teksty. Seyfried znana jest m.in. z ról we Wrednych dziewczynach i muzycznym hicie Mamma Mia! Sophie to kobieta, która odkrywa swój głos nie przez karierę, ale przez akt empatii — odpowiedź na list sprzed pół wieku. Seyfried otrzymała za ten film nagrodę ShoWest Breakthrough Female Star of the Year w 2010 roku.
Vanessa Redgrave zagrała Claire Wyman, brytyjską wdowę, która w młodości zostawiła w Weronie nie tylko list, ale i pierwszą miłość. Redgrave, ikona kina światowego, zdobywczyni Oscara za Julię oraz nominowana za Mary, królowa Szkotów, Howards End i wiele innych, w roli Claire jest elegancką i zdeterminowaną kobietą. Claire nie szuka nostalgii — szuka zamknięcia historii, której nigdy tak naprawdę się nie zakończyła.
Christopher Egan (Kings) w roli Charliego Wymana, wnuka Claire i brytyjskiego prawnika, jest początkowo cyniczny, ale stopniowo otwiera się na ideę miłości. Charlie jest strażnikiem pamięci swojego dziadka — nie chce, by ktokolwiek zajął jego miejsce w sercu babci.

Narzeczonego Sophie zagrał Gael García Bernal (Dzienniki motocyklowe, Babel), a w roli szukanego przez pół wieku Lorenzo wystąpił Franco Nero, który jest mężem Vanessy Redgrave w prawdziwym życiu. Ich historia odzwierciedla fabułę filmu: poznali się na planie Camelot, rozstali na dekady, a pobrali w 2006 roku. W jednej z najbardziej poruszających scen filmu Claire odnajduje Lorenzo jadącego konno — tak jak w Camelot, gdzie Nero grał Lancelota.
Czy Listy do Julii to prawdziwa historia?
Film jest fikcyjny, ale opiera się na prawdziwym fenomenie. W Weronie, w Casa di Giulietta, od lat 30. XX wieku kobiety zostawiają tysiące listów adresowanych do Julii Kapulet, bohaterki dramatu Szekspira Romeo i Julia. Grupa ochotniczek odpowiada na każdy z tych listów. W 2006 roku Lise Friedman i Ceil Friedman opublikowały książkę Letters to Juliet: Celebrating Shakespeare’s Greatest Heroine, the Magical City of Verona, and the Power of Love, która stała się inspiracją dla scenarzystów Jose Rivery i Tima Sullivana.
Przeczytaj także: Netflix wrzucił starocia, ale to naprawdę przyjemny klasyk. Wciąż działa na widzów i nigdy się nie nudzi
Recenzje krytyków
Listy do Julii zebrał mieszane recenzje. Na Rotten Tomatoes film uzyskał 42% opinii od krytyków przy 161 recenzjach, ze średnią oceną 6/10 od reszty publiczności. Jak podsumowują widzowie: „Film ma autentyczny romantyczny urok, ale cierpi na płaskie dialogi i całkowity brak niespodzianek.” Polska publiczność na Filmwebie jest nieco bardziej przychylna: film otrzymał około 7/10 od widzów i 6/10 od krytyków.
Krytycy chwalili włoskie krajobrazy, grę Vanessy Redgrave i autentyczność romansu między Redgrave i Nero. Roger Ebert, który widział parę na planie Camelot w 1967 roku, napisał, że ich historia miłosna jest niemal autobiograficzna. Zarzucano filmowi przewidywalność, brak chemii między Sophie i Charliem, oraz nadmierną słodycz. Widzowie byli bardziej wyrozumiali: wiele osób określiło film jako idealny na leniwe popołudnie, „pocztówkę z Włoch” i „wzruszający mimo przewidywalności”.
Dlaczego warto obejrzeć Listy do Julii?
Jeśli podobał ci się Zakochani w Rzymie Woody’ego Allena lub Pod słońcem Toskanii, tutaj znajdziesz podobne słoneczne widoki, winnice i klimat włoskiego lata. Ale Listy do Julii nie opowiadają o samotnym amerykańskim bohaterze szukającym siebie, ale o dwóch kobietach szukających miłości w różnych momentach życia, przeplatając historię momentami śmiechu i wzruszeń.
Kiedy Listy do Julii na Netflixie?
Film ukaże się w katalogu Netflixa 22 lutego 2026r.!

