Przejdź do treści

Kultowa komedia romantyczna z Aniston, Johansson i Affleckiem wkrótce zniknie z Netflixa. Lepiej się śpieszyć

03/07/2026 05:00 - Aktualizacja 03/07/2026 10:25
Kobiety pragną bardziej na Netflixie
Kadr z Kobiety pragną bardziej

Komedia romantyczna Kobiety pragną bardziej jest niczym długi, szczery telefon do przyjaciółki po nieudanej randce. Z jednej strony lekki, zabawny i pełen romantycznych nieporozumień, z drugiej zaskakująco celny w obserwowaniu relacji między kobietami i mężczyznami.

Kobiety pragną bardziej na Netflixie

Produkcja oparta na bestsellerowym poradniku o miłości zamienia proste pytanie „dlaczego on nie oddzwania?” w wielowątkową historię o nadziejach, złudzeniach i momentach, w których trzeba wreszcie spojrzeć prawdzie w oczy. To jeden z tych filmów, który bawi, ale też zostawia widza z refleksją o współczesnych relacjach. Warto pośpieszyć się z seansem: wkrótce zniknie z Netflixa!
Przeczytaj także: Wszystkie nowości na Netflixie w tym tygodniu

Kultowy film Kobiety pragną bardziej

Akcja filmu rozgrywa się w Baltimore i splata losy kilku bohaterów, którzy próbują zrozumieć zasady miłosnej gry. Gigi jest romantyczką, która w każdej randce widzi początek wielkiej historii, choć rzeczywistość często brutalnie weryfikuje jej oczekiwania. Jej znajomi również zmagają się z własnymi problemami. Beth czeka latami na oświadczyny swojego partnera, Janine zaczyna podejrzewać zdradę męża, a Ben flirtuje z kobietą, która sama nie jest pewna swoich uczuć. Każda z tych historii pokazuje inną twarz relacji, od nieporozumień po trudne decyzje o tym, czy warto jeszcze walczyć o związek.

Film inspiruje się popularnym poradnikiem Grega Behrendta i Liz Tuccillo, który powstał po sukcesie serialu Seks w wielkim mieście. Zamiast jednak moralizować, historia pokazuje miłosne pomyłki z dużą dawką humoru i szczerości.
Przeczytaj także: Ukryty talent, wielka scena i miłość. Ta historia na Netflixie chwyta za serce

Największe gwiazdy Hollywood w obsadzie

Jedną z największych atrakcji filmu jest imponująca obsada. W rolę Gigi wciela się Ginnifer Goodwin, aktorka znana później z serialu Dawno, dawno temu. Jej bohaterka jest pełna energii, emocji i nieustannej nadziei na miłość. Justin Long gra Alexa, cynicznego doradcę od spraw randkowych, który tłumaczy Gigi brutalną prawdę o męskich sygnałach. Long zdobył popularność dzięki komedii Przyjęty.

Jennifer Aniston pojawia się jako Beth. Aktorka już wcześniej zdobyła ogromną popularność dzięki roli Rachel w serialu Przyjaciele, za którą otrzymała nagrodę Emmy i Złoty Glob. W filmie pokazuje bardziej dojrzałą stronę romantycznych rozterek. W obsadzie pojawiają się także Ben Affleck, laureat dwóch Oscarów, Scarlett Johansson znana z Lost in Translation i filmów Marvela, a także Jennifer Connelly, zdobywczyni Oscara za Piękny umysł. Całość uzupełniają Bradley Cooper i Drew Barrymore, którzy w kolejnych latach stali się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk Hollywood.

Kobiety pragną bardziej na Netflixie

Reżyser i kulisy powstania

Za kamerą stanął Ken Kwapis, reżyser, który ma ogromne doświadczenie w opowiadaniu historii o relacjach między ludźmi. Wcześniej pracował przy serialach takich jak The Office i potrafi prowadzić wielowątkową narrację tak, aby każda historia miała własny rytm i emocjonalną prawdę.

Nasza recenzja

Kobiety pragną bardziej pozwala bohaterom swobodnie mówić o uczuciach, dialogi są naturalne, momentami wręcz boleśnie trafne. Widz łatwo odnajduje w nich własne doświadczenia z randek i związków. Nie wszystkie wątki są równie mocne. Przy tak rozbudowanej obsadzie niektóre historie kończą się szybciej, niż byśmy chcieli. Mimo to film ma ogromny urok, humor jest lekki, emocje autentyczne, a aktorzy tworzą bardzo wiarygodne relacje. Krytycy często podkreślali, że film wyróżnia się realistycznym podejściem do romantycznych rozczarowań. Zamiast idealizować związki, pokazuje momenty niepewności, egoizmu i strachu przed zaangażowaniem.

Kobiety pragną bardziej znika z Netflixa

Letni klimat lipca sprzyja emocjonalnym, a jednocześnie lekkim historiom. Dajcie porwać się także tej, byle do 29 lipca. To własnie wtedy Netflix usunie tę kultową komedię romantyczną! Oglądaj na Netflixie

Milena Kasprzyk

Milena Kasprzyk