
Netflixowe romanse często flirtują z komedią i różnicami klasowymi, ale Isi i Ossi robi to z wyjątkową lekkością i wyczuciem rytmu. To historia, która zaczyna się jak bajka o Kopciuszku, a szybko skręca w stronę bardziej współczesnej, momentami przewrotnej opowieści o ambicjach, pieniądzach i uczuciach. Jeśli szukasz filmu, który jednocześnie bawi i przemyca coś więcej między wierszami, ten niemiecki tytuł może być zaskoczeniem.

O czym jest Isi i Ossi
Historia skupia się na Isi, dziewczynie z bogatej rodziny z Heidelbergu, która marzy o studiach kulinarnych w Nowym Jorku. Problem w tym, że jej rodzice mają wobec niej zupełnie inne plany. Wtedy na jej drodze pojawia się Ossi, bokser z trudną sytuacją finansową i własnymi ambicjami. Ich układ wydaje się prosty. Ona płaci mu za udawany związek, on dostaje środki na realizację swoich celów. Szybko jednak okazuje się, że granica między grą a prawdziwymi emocjami zaczyna się zacierać, a różnice klasowe nie znikają tak łatwo, jakby chcieli.
- Tytuł oryginalny: Isi i Ossi
- Rok produkcji: 2020
- Kraj produkcji: Niemcy
- Czas trwania: 113 minut
- Reżyseria: Oliver Kienle
- Obsada: Lisa Vicari, Dennis Mojen
- Gatunek: komedia romantyczna, dramat
Obsada i bohaterowie
Lisa Vicari jako Isi wnosi do filmu świeżość i autentyczność. Widzowie mogą ją kojarzyć przede wszystkim z serialu „Dark”, gdzie pokazała bardziej mroczne oblicze swojego aktorstwa. Tutaj udowadnia, że równie dobrze radzi sobie w lżejszym repertuarze. Dennis Mojen jako Ossi tworzy postać charyzmatyczną, ale niejednoznaczną. To bohater, który balansuje między ambicją a frustracją. Warto wspomnieć, że Mojen zdobył uznanie krytyków za role w niemieckich produkcjach filmowych i telewizyjnych, co widać także tutaj w jego naturalnej ekranowej obecności.
Na drugim planie pojawiają się aktorzy, którzy dodają historii wiarygodności i społecznego kontekstu.
Przeczytaj także: To historia o uwodzeniu, w której nic nie jest niewinne. Za każdym gestem stoi ukryty plan
Reżyser i styl
Oliver Kienle to twórca, który lubi balansować między gatunkami. W Isi i Ossi widać jego wyczucie tempa i umiejętność budowania historii, która nie jest tylko prostą komedią romantyczną. Choć film nie zdobył największych nagród pokroju Oscarów czy Emmy, spotkał się z pozytywnym odbiorem widzów i solidnymi recenzjami, szczególnie za świeże podejście do znanego schematu.
Nasza recenzja
Isi i Ossi działa najlepiej wtedy, gdy nie próbuje być czymś więcej niż jest. To lekka, momentami bardzo zabawna historia, która jednak potrafi uderzyć w bardziej poważne tony. Największym atutem filmu jest chemia między głównymi bohaterami oraz tempo narracji. Nie ma tu dłużyzn, a dialogi są naturalne i często trafione.
Z drugiej strony, niektóre wątki mogłyby zostać pogłębione. Motyw różnic klasowych jest interesujący, ale chwilami traktowany zbyt powierzchownie. Film momentami idzie na skróty, szczególnie w finałowych rozwiązaniach. Mimo to całość ogląda się bardzo przyjemnie i trudno odmówić jej uroku.

Isi i Ossi na Netflixie
Film jest dostępny na Netflix, więc możesz sprawdzić go od razu. Obejrzyj trailer poniżej i przekonaj się, czy ta historia trafi w Twój gust. Jeśli spodobał Ci się „To All the Boys I’ve Loved Before” albo „The Kissing Booth”, to Isi i Ossi też ma spore szanse Cię wciągnąć, choć robi to w bardziej europejskim, trochę mniej cukierkowym stylu.

