Przejdź do treści

Każda historia zaczyna się od randkowania online. Później wszystko może pójść nie tak

17/09/2026 18:00

Małżeństwo rozpada się po latach, nauczycielka umawia się z mężczyzną poznanym w sieci, a dwoje seniorów odkrywa, że randkowanie nie kończy się wraz z młodością. Każdy odcinek zaczyna od nowa – z innymi bohaterami, innym problemem i innym spojrzeniem na związki. Wspólnym punktem pozostaje aplikacja randkowa, przez którą ludzie w różnym wieku próbują znaleźć kogoś dla siebie. Czasem prowadzi ich do romansu, czasem do rozczarowania, a czasem do sytuacji znacznie bardziej skomplikowanych niż zwykła nieudana randka.

Planeta Singli. Osiem historii to polska antologia będąca rozwinięciem świata znanego z filmowej serii „Planeta Singli”. Nie wracają tutaj Ania i Tomek, a każdy z ośmiu odcinków ma własnych bohaterów, obsadę oraz reżysera. W serialu pojawiają się między innymi Izabela Kuna (Klara), Bartłomiej Topa (Rafał), Mateusz Damięcki, Zofia Wichłacz, Maria Maj i Witold Dębicki. Całość łączy fikcyjna aplikacja randkowa Planeta Singli i historie ludzi próbujących ułożyć swoje życie uczuciowe.

Sprawdź wszystkie nowości Netflixa z tego tygodnia

O czym jest Planeta Singli. Osiem historii?

Serial składa się z ośmiu zamkniętych opowieści. W „Zjeździe absolwentów” Klara po decyzji męża o rozwodzie postanawia wzbudzić jego zazdrość i zabiera na spotkanie dawnej klasy mężczyznę poznanego przez aplikację. „Grzesznica” rozpoczyna się od randki nauczycielki z mężczyzną, którego również poznaje na Planecie Singli, natomiast „Test” opowiada o kobiecie sprawdzającej potencjalnych partnerów za pomocą własnego zestawu prób.

Pozostałe odcinki również nie tworzą jednej ciągłej fabuły. „Detektor” skręca w stronę mniej oczywistej historii związanej z zagrożeniami internetowych znajomości, „Władek i Halinka” skupia się na romansie dwojga seniorów, a finałowa „Noc w Amsterdamie” zaczyna się od delegacji pracownika firmy gamingowej i profilu randkowego założonego mu przez kolegów. Każdy epizod można więc oglądać jako osobną historię.

Kto gra w Planeta Singli. Osiem historii?

W pierwszej historii obok Izabeli Kuny i Bartłomieja Topy występuje Piotr Witkowski (Jacek). W kolejnych odcinkach obsada zmienia się całkowicie. Hanna Konarowska (Kasia) pojawia się w „Grzesznicy”, natomiast wśród aktorów związanych z pozostałymi historiami są Mateusz Damięcki (Adam Zawada), Zofia Wichłacz, Filip Pławiak, Marianna Linde oraz Antoni Królikowski.

Jedną z najbardziej charakterystycznych par tworzą Maria Maj (Halinka) i Witold Dębicki (Władek). Antologiczny format sprawia, że serial nie ma klasycznej głównej obsady – aktorzy dostają własną historię, która kończy się wraz z konkretnym odcinkiem, a kolejny epizod rozpoczyna wszystko od początku.

Czy Planeta Singli. Osiem historii jest powiązana z filmami Planeta Singli?

Tak, ale nie jest bezpośrednią kontynuacją historii Ani i Tomka. Serial wykorzystuje nazwę i pomysł fikcyjnego portalu randkowego znanego z kinowych filmów, jednak opowiada o zupełnie nowych postaciach. Dzięki temu znajomość trzech wcześniejszych części nie jest potrzebna, żeby zacząć oglądanie antologii.

Pomysł na format wyrósł jednak właśnie podczas pracy nad filmową serią. Producent Radosław Drabik tłumaczył przed premierą, że twórcy przy okazji realizacji trylogii poznawali prawdziwe historie dotyczące randkowania i poszukiwania partnerów. Z tych doświadczeń narodziła się koncepcja ośmiu osobnych opowieści, pozwalających pokazać bohaterów w różnym wieku i na różnych etapach życia.

Jakie opinie i oceny ma Planeta Singli. Osiem historii?

Na Filmwebie Planeta Singli. Osiem historii ma obecnie 6,2/10 przy około 5,3 tys. ocen użytkowników. Serial zebrał jednak dość zróżnicowane recenzje, co pasuje do jego konstrukcji – poszczególne historie różnią się nie tylko bohaterami, lecz także stylem i poziomem.

Marta Wawrzyn z Serialowej oceniała całość jako nierówną, ale chwaliła przede wszystkim „Detektor” oraz sposób, w jaki część odcinków przełamuje typowe schematy komedii romantycznej. Aneta Kyzioł z „Polityki” również wyróżniała „Detektor” i „Zjazd absolwentów”, znacznie słabiej oceniając bardziej sztampowy „Test” oraz historię Władka i Halinki. Tomasz Gardziński ze Spider’s Web zwracał natomiast uwagę, że serial potrafi korzystać ze stereotypów zarówno bardzo sprawnie, jak i znacznie mniej subtelnie.

Dlaczego warto obejrzeć Planeta Singli. Osiem historii?

Największą zaletą jest format, który pozwala opowiedzieć o randkowaniu z kilku zupełnie różnych perspektyw. Bohaterami nie są wyłącznie trzydziestolatkowie szukający partnera w aplikacji. Pojawiają się ludzie po rozwodzie, seniorzy, osoby znudzone kolejnymi nieudanymi spotkaniami i bohaterowie, dla których internetowa znajomość prowadzi w znacznie mniej romantycznym kierunku.

Nie wszystkie historie działają równie dobrze, ale właśnie antologiczna konstrukcja ogranicza ten problem – słabszy odcinek nie ciągnie za sobą całego sezonu, bo następny zaczyna się z nowym pomysłem. Planeta Singli. Osiem historii sprawdzi się więc przede wszystkim u widzów, którzy lubią komedie romantyczne, ale niekoniecznie chcą przez kilka godzin śledzić losy jednej pary.

Przeczytaj także: Polski hit „Planeta Singli” powraca. Tym razem na Wyspie

Gdzie obejrzeć Planeta Singli. Osiem historii?

Planeta Singli. Osiem historii jest obecnie dostępna w polskim katalogu Netflixa. Serwisy JustWatch i Upflix wskazują, że cały ośmioodcinkowy sezon można oglądać również między innymi w CANAL+, Playerze i CDA Premium. Netflix wymienia serial także w swojej sekcji polskich produkcji.

OGLĄDAJ PLANETA SINGLI. OSIEM HISTORII NA NETFLIX

Zwiastun serialu Planeta Singli. Osiem historii

Filip Domański

Filip Domański