
Elliot zostawił za sobą Nowy Jork, wielką karierę pianisty i część własnej przeszłości. W Paryżu próbuje utrzymać przy życiu niewielki klub jazzowy, który zamiast spełnionego marzenia coraz bardziej przypomina finansową katastrofę. Do tego jego relacja z wokalistką zespołu jest daleka od spokojnej, a do miasta niespodziewanie przyjeżdża nastoletnia córka. Kiedy okazuje się, że wspólnik Elliota mógł uwikłać klub w interesy z niebezpiecznymi ludźmi, kilka problemów naraz zamienia się w sytuację, nad którą coraz trudniej zapanować.

The Eddy to ośmioodcinkowy dramat muzyczny stworzony przez Jacka Thorne’a, przy którym pracował również Damien Chazelle, reżyser „Whiplash” i „La La Land”. Chazelle wyreżyserował dwa pierwsze odcinki, a jedną z głównych ról gra Joanna Kulig. Serial zamiast pocztówkowego Paryża pokazuje kluby, boczne ulice, problemy finansowe i ludzi, których wspólnym językiem pozostaje jazz. Netflix klasyfikuje produkcję jako miniserial.
Sprawdź wszystkie nowości Netflixa z tego tygodnia
- Tytuł: The Eddy
- Twórca: Jack Thorne
- Rok premiery: 2020
- Format: miniserial
- Liczba odcinków: 8
- Czas odcinka: ok. 53–69 minut
- Gatunek: dramat, muzyczny
- Muzyka: Glen Ballard, Randy Kerber
- Obsada: André Holland, Joanna Kulig, Amandla Stenberg, Tahar Rahim, Leïla Bekhti, Adil Dehbi, Benjamin Biolay
O czym jest The Eddy?
Elliot Udo (André Holland) był kiedyś cenionym jazzowym pianistą, ale teraz prowadzi w Paryżu klub The Eddy wspólnie z Faridem (Tahar Rahim). Interes ma poważne problemy finansowe, a Elliot dodatkowo próbuje zarządzać zespołem, którego wokalistką jest Maja (Joanna Kulig) – kobieta, z którą łączy go burzliwa relacja. Sytuacja robi się znacznie poważniejsza, gdy odkrywa, że Farid może mieć powiązania z ludźmi działającymi po drugiej stronie prawa.
W tym samym czasie z Nowego Jorku przyjeżdża Julie (Amandla Stenberg), nastoletnia córka Elliota. Ojciec, który ledwo utrzymuje klub i własne życie w całości, musi nagle spróbować odbudować również relację z dzieckiem. Kolejne odcinki mocniej skupiają się na różnych postaciach związanych z klubem, dlatego kryminalny wątek jest tylko jedną częścią większej historii o rodzinie, emigracji, stracie i ludziach próbujących utrzymać się na powierzchni.
Kto gra w The Eddy?
Centralną postacią jest André Holland jako Elliot. Joanna Kulig wciela się w Maję – wokalistkę zespołu występującego w klubie i byłą partnerkę Elliota. Amandla Stenberg gra jego córkę Julie, a Tahar Rahim – wspólnika Farida. W ważnej roli występuje również Leïla Bekhti jako Amira, żona Farida.
Kulig nie jest tutaj jedynie rozpoznawalnym nazwiskiem wrzuconym do międzynarodowej obsady. Maja regularnie występuje z zespołem, a muzyczne sceny stanowią sporą część każdego odcinka. Produkcja korzysta również z prawdziwych muzyków, a część wykonawców pojawiających się w klubie miała niewielkie doświadczenie aktorskie lub nie miała go wcześniej wcale. Lucy Mangan z „The Guardian” zwracała uwagę, że długie występy jazzowe są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów całej produkcji.
Co The Eddy ma wspólnego z La La Land i Whiplash?
Najbardziej oczywistym łącznikiem jest Damien Chazelle. Zdobywca Oscara za reżyserię „La La Land” został producentem wykonawczym The Eddy i wyreżyserował dwa pierwsze odcinki, nadając wizualny kierunek całemu serialowi. Za scenariusz odpowiadał jednak przede wszystkim Jack Thorne, a sam projekt powstał z wcześniejszego pomysłu producenta muzycznego Glena Ballarda.
Muzyka nie jest tutaj dodatkiem puszczanym gdzieś w tle. Oryginalne utwory napisali Ballard i Randy Kerber, a serial pozwala zespołowi grać całe fragmenty kompozycji bez ciągłego przerywania ich fabułą. To również zasadnicza różnica względem „La La Land” – zamiast romantycznego, wystylizowanego Los Angeles dostajemy znacznie bardziej surowy obraz Paryża i klubu, który każdego dnia walczy o przetrwanie.

Jakie opinie i oceny ma The Eddy?
Na Filmwebie The Eddy ma obecnie 6,3/10 przy około 3,5 tys. ocen użytkowników. Rotten Tomatoes pokazuje 69% pozytywnych recenzji przy 67 tekstach krytyków, więc tutaj wynik opiera się już na wystarczająco dużej próbie, żeby coś mówił o odbiorze produkcji. Krytycy byli jednak wyraźnie podzieleni – muzyka i atmosfera zbierały sporo pochwał, znacznie częściej krytykowano tempo i kryminalną część fabuły.
John Doyle z „The Globe and Mail” uważał, że serial potrzebuje kilku odcinków, zanim naprawdę zacznie działać, ale później wyraźnie nabiera siły. Lucy Mangan z „The Guardian” była bardziej krytyczna: doceniała jazzowe występy, jednocześnie wskazując, że rozbudowane sceny muzyczne momentami dominują nad dość prostą historią. To dobrze pokazuje, od czego zależy odbiór The Eddy – jeśli muzyka jest dla widza równie ważna jak fabuła, serial ma znacznie więcej do zaoferowania.
Dlaczego warto obejrzeć The Eddy?
Najmocniej działa kontrast między muzyką a życiem bohaterów. Na scenie zespół potrafi przez kilka minut funkcjonować jak jeden organizm, a chwilę później każdy wraca do własnych długów, rodzinnych problemów, niespełnionych ambicji i relacji, których nie potrafi uporządkować. Elliot szczególnie mocno próbuje utrzymać przy życiu coś, co jest jednocześnie jego największą pasją i źródłem kolejnych katastrof.
To także jedna z ciekawszych pozycji dla widzów, którzy chcą zobaczyć Joannę Kulig w dużej międzynarodowej produkcji. Nie jest to lekki muzyczny serial ani kryminał pędzący od zwrotu akcji do zwrotu akcji. The Eddy jest spokojniejszym, surowym dramatem o ludziach żyjących muzyką, nawet jeśli poza sceną praktycznie nic nie układa się tak, jak powinno.
Przeczytaj także: Te dramaty rozdzierają serce. 10 najlepszych tytułów na Netflixie
Gdzie obejrzeć The Eddy?
The Eddy jest obecnie dostępne w polskim katalogu Netflixa. Miniserial liczy osiem odcinków, a platforma udostępnia polski dubbing oraz polskie napisy. Oryginalna wersja miesza między innymi język francuski i angielski.

