
Co zrobić, gdy jedynym sposobem na uratowanie własnej rodziny jest obrona człowieka, którego samemu doprowadziło się przed wymiar sprawiedliwości lata temu? Właśnie przed takim wyborem staje bohater nowego filmu Netflixa z Indii.

As palestry (org. Ikka) nie skupia się jednak wyłącznie na procesie sądowym, ale i bardzo ważnym dylemacie: ile człowiek będzie w stanie poświęcić, gdy prawo zderzy się z jego własnym sumieniem? Od tej strony z pewnością nie widzieliście jeszcze Bollywood.
Przeczytaj także: Te filmy i seriale na Netflixie warto dodać do swojej listy do obejrzenia w lipcu 2026: najciekawsze nowości i chronologiczna lista
Adwokat, który musi zakwestionować własne zasady: As palestry na Netflixie
Film zaczyna się od tragedii. Soma Mittal zostaje wyrzucona z pędzącego samochodu i w stanie krytycznym trafia do szpitala. O udział w zdarzeniu podejrzewany jest Shauryaman Gaur – syn wpływowego polityka i zamożny biznesmen, którego nazwisko błyskawicznie trafia na tapet mediów. Rodzina oskarżonego zatrudnia najlepszego adwokata, jakiego może znaleźć.
Problem w tym, że Arjun Mehra, znany w środowisku jako „Ikka”, czyli tytułowy ,,As”, przed laty sam ścigał Shauryamana i jest przekonany o jego winie. Kiedy jednak porywacze zagrażają życiu bliskiej osoby prawnika i stawiają jeden warunek – ma podjąć się obrony biznesmena – Arjun zostaje zmuszony do walki nie tylko na sali sądowej, ale także z własnym sumieniem.
Przeczytaj też: Policjant rozdarty między rodziną a sumieniem musi dokonać wyboru: „Obowiązek” to niespodzianka Netfliksa

W głównej roli występuje jedna z największych gwiazd Bollywood, Sunny Deol, dla którego jest to pierwszy film przygotowany bezpośrednio dla Netflixa. Towarzyszy mu Akshaye Khanna, z którym spotkał się na ekranie po niemal trzech dekadach od premiery Border. W pozostałych rolach występują m.in. Dia Mirza, Tillotama Shome oraz Akansha Ranjan Kapoor. Za scenariusz odpowiadają Althea Kaushal i Mayank Tewari, a reżyserię powierzono Siddharthowi P. Malhotrze.
(Nie) typowa produkcja Bollywood. Warto obejrzeć?
Thrillery prawnicze z gatunkowego założenia żyją dialogiem, presją i pojedynkami na argumenty. As palestry również idzie tą drogą, co na tle bollywoodzkich tytułów wypada dość nietypowo. Zamiast nad wyraz widowiskowych scen akcji z dynamicznie zmieniającymi się kadrami, muzycznych przerywników czy rodzinnego melodramatu wykorzystuje historię opartą na słowach, decyzjach i moralnych kompromisach. Film uzyskał do tej pory 5.2/10 od polskich widzów na Filmwebie.

