Przejdź do treści

Dwóch przyjaciół, dwa rękopisy i pytanie: co robi z człowiekiem sława, na którą nie był gotowy

16/04/2026 07:00
Reprise od początku raz jeszcze netflix

Erik i Phillip mają po ponad dwadzieścia lat, grają w tej samej drużynie punk rocka i razem wrzucają rękopisy do tej samej skrzynki tego samego wydawnictwa. Obaj chcą zostać pisarzami. Phillipowi się udaje. I to szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. W ciągu kilku miesięcy staje się jednym z głośniejszych norweskich debiutantów literackich. Potem trafia do szpitala psychiatrycznego po próbie samobójczej. Kiedy wychodzi, nie chce już nic słyszeć o pisaniu.

Reprise. Od początku, raz jeszcze… to norweski dramat z 2006 roku w reżyserii Joachima Triera – jego pełnometrażowy debiut, który zdobył nagrodę za reżyserię na Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach, wygrał sekcję Discovery w Toronto i przyniósł trzy norweskie nagrody Amanda. Film jest pierwszą częścią nieoficjalnej trylogii Oslo. Przed Oslo, 31 sierpnia, przed Najgorszym człowiekiem na świecie – było to. Przeczytaj także: Najlepsze skandynawskie filmy na Netflix

O czym jest Reprise. Od początku, raz jeszcze…?

Film śledzi Phillipa i Erika od momentu, gdy razem wrzucają swoje pierwsze rękopisy do skrzynki pocztowej wydawnictwa. Pełni energii, pewni siebie, przekonani, że wszystko przed nimi. Phillip zostaje opublikowany i staje się gwiazdą. Erik zostaje odrzucony. Ale to Phillip ląduje w szpitalu psychiatrycznym. Kiedy wraca, już nie jest tą samą osobą, a relacja między nimi musi zostać zbudowana od początku, jeśli w ogóle da się ją odbudować.

Trier opowiada tę historię w charakterystyczny, nielinearny sposób. Z narratorem, który swobodnie komentuje decyzje bohaterów, kreśli alternatywne scenariusze. Wyprzedza wypadki, zanim się wydarzą. To nie tylko chwyt formalny: cały film jest medytacją nad tym, jak opowiadamy sobie własne życie i co robimy z momentami, w których historia idzie nie tak, jak zaplanowaliśmy. Punk rock w tle, Oslo jako przestrzeń i dwóch chłopaków z wielkimi ambicjami. A także z pytaniem, czy sława może zniszczyć człowieka, zanim zdążył się na nią przygotować.

Obsada

Anders Danielsen Lie jako Phillip gra tutaj w debiucie, który zadecydował o całej jego późniejszej karierze. Lie dziś znany szerokim widowniom z Najgorszego człowieka na świecie i jako stały aktor Triera. Buduje postać od wewnątrz: Phillip na zewnątrz jest błyskotliwy i pewny siebie, ale pod tym wszystkim czai się coś, co sława tylko przyspiesza, nie powoduje. Espen Klouman-Høiner jako Erik jest jego lustrem – przyjaciel, który nie odniósł sukcesu i który paradoksalnie jest tym zdrowszym z dwojga. Ich relacja jest prawdziwym sercem filmu – nie romans, nie rywalizacja, coś trudniejszego do nazwania.

Dlaczego warto obejrzeć Reprise. Od początku, raz jeszcze…?

Jeśli podobał ci się Najgorszy człowiek na świecie – to jest film, od którego Trier zaczął. To samo Oslo, ten sam styl, ten sam rodzaj bohatera, który ma wszystko i nie wie, co z tym zrobić. Tylko szybszy, bardziej energetyczny i punk rockowy w sensie dosłownym. Dobry punkt wejścia do całej trylogii. To jeden z tych filmów, które najlepiej działają, gdy oglądasz je w dwudziestym czymś roku życia i masz wrażenie, że ktoś nakręcił je o tobie.
Przeczytaj także: Dom spokojnej starości, człowiek bez cynizmu i Ricky Gervais w roli, której nikt się nie spodziewał

Reprise. Od początku, raz jeszcze… na Netflixie

 OGLĄDAJ REPRISE NA NETFLIX

Zwiastun

Poniżej oficjalny zwiastun.

Filip Domański

Filip Domański