
Boris od lat jest najbardziej lubianym przewodnikiem po Wodospadach Iguazú. Zna każdą ścieżkę, każdy kaskadowy spadek wody i każde miejsce, w którym turyści zatrzymują się, by spróbować sfotografować coś, czego nie da się zamknąć w żadnym kadrze. Z czym nie potrafi sobie poradzić, to powrót człowieka, który porzucił go dekady temu i który teraz wraca, choć nikt go nie zapraszał.

Pytanie, które niesie cały argentyński film, nie brzmi „czy mogą się pogodzić”, tylko czy w ogóle warto próbować. To, co zaczyna się jako niezręczny moment pełen wahania i niewypowiedzianych myśli, z czasem przeradza się w coraz bardziej natarczywą obecność. Oto, dlaczego warto obejrzeć Ostatni olbrzym. Nie przegap zwiastuna na dole i odkryj aktualny ranking Top 10 filmów w Polsce
- Tytuł: El último gigante
- Gatunek: dramat rodzinny
- Kraj: Argentyna
- Język oryginału: hiszpański
- Wytwórnie: Leyenda Films / Kuarzo International Films
- Reżyseria i scenariusz: Marcos Carnevale
- Zdjęcia: Horacio Maira
- Muzyka oryginalna: Iván Wyszogrod
- Montaż: Alberto Ponce
- Obsada: Oscar Martínez, Matías Mayer, Inés Estévez, Silvia Kutika, Yoyi Francella, Alexia Moyano, Luis Luque
O czym jest Ostatni olbrzym?
Boris to człowiek, który zbudował swoje życie wokół tego, co potrafi kontrolować: szlaków turystycznych, rytmu dżungli w Misiones, rutyny, która nadaje kształt dniom. Ojciec, którego nigdy nie było — nieobecny przez dziesięciolecia, bez wystarczających wyjaśnień — nagle pojawia się w tym krajobrazie, który Boris uważa za swój. To, co zaczyna się jako krępujące spotkanie pełne ciszy i pytań, których żaden z nich nie umie ubrać w słowa, stopniowo staje się czymś trudniejszym do zignorowania: intymną podróżą, w której ojciec i syn muszą zdecydować, czy da się wrócić do przeszłości — czy raczej po prostu przyjąć ją taką, jaka była.

Marcos Carnevale pisze i reżyseruje, poruszając się po terenie, który zna doskonale: zerwanych więzi rodzinnych i sposobów, by je na nowo poskładać. Wybór Wodospadów Iguazú jako scenerii nie jest tylko ozdobą. Ogrom krajobrazu, m.in. woda spadająca na skały z wysokości, których oko z trudem w ogóle potrafi dosięgnąć, działa jak stały kontrapunkt dla kameralnej skali dramatu: dwóch mężczyzn próbujących się porozumieć w miejscu, gdzie natura mówi głośniej niż jakikolwiek dialog. Ten film nie obiecuje automatycznego odkupienia. Obiecuje szczerość w kwestii tego, co tak naprawdę znaczy spróbować.
Przeczytaj także: Najlepiej sprzedająca się powieść latynoamerykańska XX wieku ,,Dom duchów” trafia do streamingu. Produkuje ją sama Isabel Allende
Główna obsada i bohaterowie
76-letni Oscar Martínez odgrywający tutaj ojca jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów kina iberoamerykańskiego. Puchar Volpiego w Wenecji w 2016 roku za „Wybitnego obywatela”, Srebrna Muszla w San Sebastián, Premio Platino, Premio Fénix i cztery nagrody Sur Argentyńskiej Akademii Filmowej to tylko część wyróżnień, które stawiają go wśród najbardziej nagradzanych aktorów swojego pokolenia.
Matías Mayer gra Borisa, czyli syna, który ułożył sobie życie właśnie bez tego ojca. Relacja między Martínezem a Mayerem — różne pokolenia, różne tonacje, wspólna historia, której żaden z nich nie wybrał — to oś, wokół której kręci się reszta. Inés Estévez i Silvia Kutika dopełniają główny trzon obsady, razem z Yoyi Francellą, Alexią Moyano oraz gościnnym udziałem Luisа Luque.

Ostatni olbrzym jest dostępny na Netflixie
Ostatni olbrzym czeka na Was w katalogu platformy od 1 kwietnia 2026. ► OBEJRZYJ NA NETFLIXIE

