
Czterech starych przyjaciół wchodzi do lasu. To wystarczy, żeby w kinie zaczęły dzwonić dzwonki alarmowe. Schemat jest znajomy, a jego konsekwencje zazwyczaj przewidywalne. Tym razem jednak coś się nie zgadza. Las jest prawdziwy, ciemność zapada za szybko, a między drzewami dzieje się coś, czego nie da się ani zobaczyć wyraźnie, ani zignorować. To nie jest historia o grupie znajomych, którzy po prostu trafili w złe miejsce. To historia o tym, co każdy z nich wniósł do tego lasu jeszcze przed wejściem i co las postanowił z tym zrobić.

Rytuał to brytyjski horror z 2017 roku dostępny na Netfliksie. Film zaczyna się od tragedii, która nie wydarzyła się w lesie. I właśnie dlatego las staje się czymś więcej niż tylko tłem. Jedni wychodzą z seansu z poczuciem, że obejrzeli świetny horror atmosferyczny. Inni zostają z czymś trudniejszym do nazwania. Odkryj także aktualną listę Top 10 najchętniej oglądanych filmów w Polsce
- Tytuł oryginalny: The Ritual
- Kraj produkcji: Wielka Brytania
- Reżyseria: David Bruckner
- Obsada: Rafe Spall, Robert James-Collier, Arsher Ali, Sam Troughton
- Scenariusz: Joe Barton (na podstawie powieści Adama Nevilla)
- Gatunek: Horror, thriller psychologiczny
- Czas trwania: 1 h 34 min
O czym jest Rytuał na Netfliksie?
Sześć miesięcy wcześniej Luke był świadkiem morderstwa swojego przyjaciela Roba podczas napadu w sklepie. Nie zrobił nic, żeby go ratować. Teraz razem z trzema pozostałymi przyjaciółmi idzie szlakiem Kungsleden w północnej Szwecji, bo to Rob chciał tam pojechać. Gdy jeden z nich skręca nogę, czwórka postanawia skrócić trasę przez las. To decyzja, od której zaczyna się właściwy film. W opuszczonej chacie znajdują coś, co nie powinno tam być. Nocą każdy z nich ma inne sny i żaden nie chce o nich mówić rano.
Rytuał nie jest filmem o potworze. Jest filmem o winie, która nie daje się zostawić za sobą, i o tym, jak strach potrafi rozłożyć grupę ludzi, którzy kiedyś ufali sobie bezgranicznie. Sam reżyser mówił, że szukał w tym materiale „kryzysu męskości” – napięcia, które jego zdaniem nie było wcześniej eksplorowane w horrorze.
Obsada
Główną rolę Luke’a gra Rafe Spall, syn Timothy’ego Spalla, znany m.in. z Życia Pi i serialu Fleabag. To na jego barkach spoczywa ciężar całego filmu. Luke jest postacią, której nie łatwo kibicować, i właśnie to czyni go interesującym. Robert James-Collier, kojarzony z roli Thomasa Barrowa w Downton Abbey, gra Hutcha. Arsher Ali i Sam Troughton uzupełniają czwórkę przyjaciół.
Przeczytaj także: Netflix oszalał na punkcie tego filmu. Prawo krwi szturmem w Top 10
Czy warto obejrzeć Rytuał?
Zależy, czego szukasz. Jeśli liczysz na klasyczny horror z jump scare’ami co kilka minut – to nie jest ten film. Rytuał buduje napięcie powoli, opiera się na atmosferze i na tym, czego nie pokazuje wprost. Rotten Tomatoes ocenia go na 74%. Krytycy chwalą sugestywne wykorzystanie skandynawskiego pejzażu i zaangażowaną obsadę. Katie Walsh z „Los Angeles Times” pisała, że film jest „efektywny i wysoce skuteczny w swoim stylu, opierając się na dźwięku, niepokojącej scenografii i własnym strachu bohaterów.”
Część widzów ma pretensje do zakończenia. Być może nie są w błędzie. Ale pierwsze dwie trzecie to jeden z lepszych horrorów atmosferycznych ostatniej dekady. David Bruckner nakręcił potem Hellraisera. Rytuał pokazuje, skąd brał się jego styl.

