
Nowy, pięcioodcinkowy miniserial Netflixa opowiada wstrząsającą, prawdziwą historię z 1987 roku. To właśnie wtedy dwaj złomiarze weszli do opuszczonej kliniki w brazylijskiej Goiânii i znaleźli metalową kapsułę ze świecącym niebieskim proszkiem. Sprzedali ją właścicielowi złomowiska za równowartość 30 dolarów, mniej więcej połowy miesięcznej płacy minimalnej w Brazylii. Właściciel zabrał proszek do domu, fascynowały się nim dzieci, rodzina wcierała go w skórę jak karnawałowy brokat. Sześcioletnia siostrzenica właściciela zginęła miesiąc później — pochowano ją w ołowianej trumnie zalutowanej betonem. W ciągu kilku tygodni skażenie objęło 112 tysięcy mieszkańców.
Radioaktywny kryzys to brazylijski dramat stworzony przez Gustavo Lipszteina, który śledzi fizyków i lekarzy ścigających się z czasem, żeby opanować katastrofę i powstrzymać panikę rozlewającą się po Goiânii szybciej niż samo skażenie. Historia nie zaczyna się od alarmu ani wybuchu, ale od chciwości i nieświadomości. Porównania do Czarnobyla z HBO Max pojawiły się w sieci niemal natychmiast po premierze: podobny ciężar historii, podobne napięcie między instytucją a jednostką, ten sam powolny i konsekwentny rytm narracji. Serial już teraz zgarnia świetne recenzje, a oto, dlaczego warto go obejrzeć. Zwiastun znajdziesz na dole. Odkryj także aktualne Top 10 najchętniej oglądanych seriali w Polsce
- Tytuł oryginalny: Emergência Radioativa
- Format: miniserial, 5 odcinków
- Gatunek: dramat, thriller
- Kraj produkcji: Brazylia
- Język oryginalny: portugalski
- Twórcy: Gustavo Lipsztein
- Główna obsada: Johnny Massaro, Paulo Gorgulho, Ana Costa
O czym jest Radioaktywny kryzys na Netflixie?
13 września 1987 roku dwaj złomiarze włamali się do opuszczonego instytutu radioterapii w brazylijskiej Goiânii i ukradli urządzenie do radioterapii, które klinika pozostawiła bez zabezpieczenia po przeprowadzce dwa lata wcześniej. W środku znajdowała się kapsuła z cezem-137 — silnie radioaktywną solą używaną w leczeniu nowotworów, która emituje charakterystyczną niebieską poświatę. Tego wieczoru właściciel złomowiska zabrał ją do domu myśląc, że proszek może być cenny albo nadprzyrodzony. Przez kolejne dni rodzina i sąsiedzi zachwycali się świecącą substancją, nie wiedząc, że każdy kontakt z nią jest śmiertelny.

Serial rekonstruuje te tygodnie z perspektywy naukowców i lekarzy, którzy jako pierwsi zorientowali się, co się dzieje, musieli walczyć jednocześnie z katastrofą, paniką społeczną i własną bezsilnością wobec instytucji. Ostatecznie zbadano 112 tysięcy osób, a u 249 potwierdzono skażenie promieniotwórcze. Cztery osoby zginęły. Skażenie dotarło do miejscowości oddalonych o 100 kilometrów od Goiânii. Domy były wyburzane, ziemia wywożona, a tysiące metrów kwadratowych miasta pokryto betonem.
Przeczytaj także: Charlize Theron w nowym thrillerze survivalowym wkrótce na Netflixie! O czym jest ,,Alfa”?
Obsada
W roli Orensteina — fizyka kierującego akcją ratunkową — wystąpił Paulo Gorgulho. Johnny Massaro zagrał Márcio, lekarza, który jako jeden z pierwszych staje twarzą w twarz z zakażonymi pacjentami. Ana Costa wcieliła się w Antônię, postać reprezentującą perspektywę mieszkańców Goiânii, dla których proszek był najpierw cudem, potem wyrokiem. Serial był kręcony na miejscu prawdziwych wydarzeń — zdjęcia realizowano w Goiânii, co według widzów wyraźnie przekłada się na autentyczność rekonstruowanego świata.

Radioaktywny kryzys to prawdziwa historia
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej określiła wypadek w Goiânii jako jeden z najgorszych incydentów radiologicznych w historii, a magazyn Time umieścił go na liście najgorszych katastrof nuklearnych świata. Serial czerpie bezpośrednio z dokumentacji tej katastrofy. Serial zadebiutował 18 marca, a na Filmwebie już zgarnia świetne noty. Choć 7,0/10 przy 26 ocenach to wciąż bardzo wczesny wynik, mówi jasno: warto obejrzeć tę produkcję.
Radioaktywny kryzys jest dostępny na Netflixie
Miniserial czeka na Was w katalogu Netflixa. Oglądaj na Netflixie

