Przejdź do treści

Na Netflix powróci historia o włoskiej mafii. Kiedy premiera ,,SuburraMaxima”?

02/02/2026 06:42 - Aktualizacja 02/02/2026 06:42
SuburraMaxima: kiedy na Netflix trafi rzymski kryminał, który domyka cykl o stołecznym półświatku i „świecie pośrodku”.

Dziewięć lat potrafi zmienić miasto, ale nie zetrze jego ran. Rzym dziś nie jest już taki, jakim zostawiliśmy go za sobą, a jednak pewne mechanizmy potafią przetrwać czas, dopasować się i wtopić w tło. Z tego pęknięcia między przeszłością a teraźniejszością rodzi się SuburraMaxima, nowy serial kryminalny, który wkrótce trafi na Netflixa i znów uruchomi wyobraźnię, która w ostatnich latach mocno odcisnęła się na włoskich serialach.

SuburraMaxima: kiedy na Netflix trafi rzymski kryminał, który domyka cykl o stołecznym półświatku i „świecie pośrodku”.

Dokładnie tak: „Dziewięć lat później Rzym się zmienił, Alberto jest na wolności i gotowy zacząć od nowa, ale Suburra nie zapomina” — brzmi oficjalny komunikat Netflixa, który natychmiast rozgrzał fanów. To nie jest zwykły powrót, tylko narracyjne odnowienie, które patrzy w przyszłość, nie wymazując tego, co było. Bo po powieści „Suburra” Giancarla De Cataldo i Carla Boniniego o rzymskim półświatku, spadkobiercy legendarnej Banda della Magliana, po serialu o tym samym tytule i spin-offie Suburraeterna osadzonym we współczesności — czas na kolejny rozdział. Oto wszystko, co warto wiedzieć o SuburraMaxima: od fabuły i obsady, przez powiązania z wcześniejszym uniwersum, aż po datę premiery. [ZWIASTUN na dole]
Przeczytaj też Wszystkie nowości na Netflixie w lutym

SuburraMaxima startuje od pustki — tej, którą zostawił czas i konsekwencje dawnych wyborów. Alberto wychodzi na wolność, teoretycznie gotowy zacząć od nowa. Ale Suburra — rozumiana nie tylko jako miejsce, lecz także jako system władzy, zbiorowa pamięć i sieć zależności, osławiony „Świat pośrodku” — nie zapomina tych, którzy byli jej częścią. Serial zagląda do odmienionego Rzymu, w którym ugruntowały się nowe kryminalne układy, a inne właśnie zaczynają się sypać. W centrum nie jest wyłącznie zorganizowana przestępczość, ale temat trwałości władzy — tego, jak pewne więzi potrafią przetrwać upadki i osobiste próby odkupienia. Klimat pozostaje mroczny, wielowarstwowy, bardziej refleksyjny niż wybuchowy, z mocnym naciskiem na moralne konsekwencje decyzji.

Kim są reżyserzy SuburraMaxima

Za reżyserię odpowiadają Michele Alhaique i Leonardo D’Agostini — dwa nazwiska, które odegrały ważną rolę w odświeżaniu współczesnego włoskiego kryminału. Alhaique, twórca pierwszych dwóch odcinków, słynie z oszczędnego, nerwowego stylu, który buduje napięcie bardziej w podskórnych konfliktach niż w dosłownej akcji. Z kolei D’Agostini prowadzi historię dalej w bardziej introspektywnym tonie, uważnie przyglądając się postaciom i ich ciemnym zakamarkom. Podwójna reżyseria sugeruje modułową opowieść: mocne wejście, które stopniowo ustępuje miejsca pogłębieniu emocjonalnych i politycznych dynamik historii.
Przeczytaj też: 8 włoskich seriali na Netflixie, które zachwycają świat. Idealne na zimowe wieczory

SuburraMaxima: Giacomo Ferrara, Carlotta Antonelli i Filippo Nigro w serialu Netflix.
Giacomo Ferrara, Carlotta Antonelli, Filippo Nigro (Fot. Lucia Iuorio dla Netflix©)

Główna obsada i bohaterowie

Giacomo Ferrara wraca do świata Suburry w kluczowej roli: jako przestępca Siniti „Spadino”, naznaczony czasem i dawnymi decyzjami. Po kreacjach, które zdefiniowały całe pokolenie włoskich kryminałów (Suburra, Suburraeterna), Ferrara pokazuje protagonistę bardziej kruchego — zawieszonego między odkupieniem a powrotem do starych schematów.

U jego boku Carlotta Antonelli gra kobiecą postać, która z coraz większą samodzielnością porusza się po świecie wciąż rządzonym męską logiką. Filippo Nigro wciela się w Amedea Cinaglię — niejednoznaczną figurę z instytucji, balansującą na kruchym pograniczu prawa i kompromisu. Francesco Gheghi, jedno z najciekawszych nowych nazwisk włoskich seriali, uosabia pokolenie wychowane w cieniu systemu — gotowe odziedziczyć jego wady i przemoc.

Obsadę uzupełniają Aliosha Massine, Marlon Joubert i Martina La Manna — w rolach, które poszerzają perspektywę na Suburrę bardziej współczesną i rozbitą na fragmenty.

Czy serial jest inspirowany prawdziwą historią?

SuburraMaxima to oryginalna historia, osadzona w uniwersum Suburry, które samo w sobie luźno inspiruje się prawdziwymi mechanizmami rzymskiej przestępczości.

SuburraMaxima: kadr z serialu kryminalnego Netflix osadzonego w Rzymie.

Czego można się spodziewać po serialu

SuburraMaxima zapowiada się na kryminalny dramat, który stawia na ciągłość — czyli (mówiąc wprost) bardziej interesują go blizny zostawione przez władzę niż jej spektakularna otoczka. Opowieść zdaje się przesuwać akcent z mitu przestępczości na analizę jej konsekwencji, a jednocześnie zachowa napięcie, dzięki któremu marka stała się rozpoznawalna. Kompaktowy sezon z sześcioma odcinkami sugeruje gęstą narrację bez dygresji — zbudowaną na moralnych konfliktach i nieuniknionych powrotach.

Dlaczego warto obejrzeć SuburraMaxima

Jeśli podobała ci się Suburra albo Suburraeterna, SuburraMaxima wchodzi na ten sam teren, łącząc rzymski kryminał i dramat psychologiczny, ale z dojrzalszym spojrzeniem na czas, władzę i to, co zostaje, gdy wydaje się, że wszystko już się skończyło.

Kiedy premiera na Netflix

Na ten moment nie ogłoszono jeszcze oficjalnej daty premiery SuburraMaxima, ale serial widnieje w ramówce Netflixa na 2026 rok, więc powinien pojawić się na platformie jeszcze w tym roku: obserwuj też naszą stronę na Facebooku, żeby być na bieżąco ze wszystkimi aktualizacjami.