Przejdź do treści

Ten świąteczny hit znów zachwyci Polaków. Netflix właśnie go odblokował

17/11/2025 20:30 - Aktualizacja 20/11/2025 11:06
Last Christmas Netflix

Netflix do swojej biblioteki dorzucił tytuł, który idealnie wpisuje się w zimowy klimat i od pierwszego dnia przyciąga ogromną uwagę widzów. „Last Christmas” — ciepły, wzruszający i pełen humoru świąteczny hit — ponownie rozkocha w sobie Polaków. Emilia Clarke w jednej z najbardziej urokliwych ról w karierze oraz niepowtarzalna atmosfera Londynu w blasku bożonarodzeniowych świateł sprawiają, że trudno znaleźć lepszy film na nadchodzące wieczory.

Last Christmas Netflix

„Last Christmas” na Netflix

Fabuła

Akcja „Last Christmas” przenosi nas do świątecznego Londynu, gdzie poznajemy Kate — nieco zagubioną, sarkastyczną i pechową młodą kobietę, która pracuje jako elf w całorocznym sklepie bożonarodzeniowym. Jej życie to pasmo niekończących się porażek… aż do momentu, gdy na jej drodze pojawia się tajemniczy Tom. Mężczyzna wnosi do jej świata ciepło, empatię i spokój, których jej od dawna brakowało.
Przeczytaj także: ,,Kryształowa kukułka” będzie nowym hitem Netflix? Ma szansę przegonić ,,Heweliusza”

To jednak nie jest typowa komedia romantyczna. W filmie pojawia się twist, który zmienia sposób patrzenia na całą historię — wzruszający, nieoczywisty i pozostawiający widza z refleksją na długo po seansie. Całość okraszona jest muzyką George’a Michaela i Wham!, w tym kultową piosenką „Last Christmas”, nadającą filmowi niepowtarzalny rytm.

Obsada główna

Emilia Clarke – Kate, pełna chaosu bohaterka z wielkim sercem
Henry Golding – Tom, tajemniczy mężczyzna, który odmienia jej życie
Michelle Yeoh – surowa, ale dowcipna szefowa Kate
Emma Thompson – nadopiekuńcza matka głównej bohaterki

Aktorzy tworzą niezwykle naturalne, ciepłe relacje, dzięki którym film ogląda się z ogromną przyjemnością.

Nasza recenzja

„Last Christmas” to jedna z tych produkcji, które idealnie balansują pomiędzy lekkością komedii a poruszającą historią o wewnętrznej przemianie. Paul Feig z ogromnym wyczuciem prowadzi opowieść o dziewczynie, która musi najpierw pogodzić się z własnymi błędami, aby móc pokochać świat na nowo.

Emilia Clarke absolutnie błyszczy w tej roli — jej naturalność, komediowy timing i emocjonalna szczerość sprawiają, że Kate staje się bohaterką, z którą łatwo się utożsamić. Henry Golding dodaje całości łagodności i niezwykłej chemii, a świąteczny Londyn staje się nie tylko tłem, ale pełnoprawnym bohaterem filmu.

To nie jest kolejna banalna komedia romantyczna. „Last Christmas” łączy humor, melancholię i magię świąt w sposób, który działa zarówno na serce, jak i na wyobraźnię. Jeśli szukasz filmu, który rozbawi, wzruszy i wprowadzi w świąteczną atmosferę — trafiłeś idealnie.

Ciekawostki i kulisy produkcji

  • Film inspirowany jest muzyką George’a Michaela — wiele jego piosenek tworzy emocjonalny szkielet historii.
  • Londyn pokazany w filmie był naprawdę dekorowany na czas zdjęć — część świątecznych ozdób stworzono specjalnie dla ekipy.
  • Emilia Clarke trenowała śpiew, by wykonać niektóre utwory w filmie samodzielnie.
  • Emma Thompson, współautorka scenariusza, zagrała również matkę głównej bohaterki.
  • Wiele scen kręcono w prawdziwych, ruchliwych lokalizacjach — m.in. Covent Garden i Regent Street — co wymagało skomplikowanej synchronizacji z miejskim ruchem.

Czy „Last Christmas” oparty jest na prawdziwej historii?

Nie. Film jest oryginalnym pomysłem Emmy Thompson, choć czerpie inspirację z muzyki George’a Michaela i jego charakterystycznej wrażliwości. Twórcy chcieli oddać hołd artyście poprzez historię o odnalezieniu siebie, empatii i dawaniu drugiej szansy.

Zwiastun